'
Temat dniaWyniki wyborów Okręg Nr 15 - Sejm i 34 Senat Turystyka i RekreacjaII Piknik Rekreacyjno - Sportowy Powiat BocheńskiŻyczenia Starosty z okazji Dnia Edukacji Narodowej
KulturaOlga Tokarczuk z Literacką Nagrodą Nobla 2018

A jednak dalej w IV lidzeDrukuj

A jednak dalej w IV lidze

Teraz już oficjalnie możemy napisać, że zespół GKS Drwinia pozostaje w IV lidze grupy małopolskiej wschód.

Komunikat w tej sprawie ogłosił Małopolski Związek Piłki Nożnej, w którym czytamy:

„Wydział Gier Podokręgu Piłki Nożnej w Bochni po weryfikacji wszystkich sprawozdań Klasy Okręgowej w sezonie 2018/2019 stwierdza, że drużyny Olimpia Kąty, Rylovia Rylowa, Naprzód Sobolów zrezygnowały z awansu do IV ligi grupa wschodnia.
W zaistniałej sytuacji, zgodnie z regulaminem IV ligi i klas niższych (§ 19, ust. 8, 8c), utrzymana zostaje drużyna z najwyższego miejsca spadkowego w IV lidze wschodniej - GKS Drwinia –
Wydział Gier MZPN.


Los się uśmiechnął w najlepszym momencie do zespołu GKS Drwinia i dał szansę na kontynuowanie rywalizacji w gronie czwartoligowców. Minorowe nastroje, których nie dało się nie zauważyć wśród działaczy i zawodników, powodowane były poważną troską o los klubu i jego dalszą przyszłość. Każdy, kto interesuje się piłką i zna choć trochę kulisy pracy i starań wielu ludzi – działaczy, społeczników i wolontariuszy, ma świadomość tego, że spadek podcina chęci i motywacje do dalszej pracy. Bardzo trudno jest przygotować klub w sensie organizacyjnym i sportowym do awansu, bo jest to przedsięwzięcie, które wymaga wielu starań, ciężkiej pracy i dużej motywacji. Bardzo ważnym czynnikiem jest również dobry klimat i zwykłe ludzkie relacje w klubie. Jeżeli któryś z tych czynników szwankuje, to zazwyczaj źle się dzieje.

Zmartwień dla działaczy klubu nie brakowało, bo przecież faktem jest to, że runda wiosenna sezonu 2018/2019 była najgorsza w historii. Powodów jest wiele: braki kadrowe, kontuzje, brak szczęścia itd.

Jak przekazują władze klubu trener Mateusz Staniec pozostanie dalej pierwszym trenerem zespołu. Jedno jest pewne, że zespół wymaga przebudowy, bo jak mawiają klasycy – drużynę buduje się od obrony”. Jeżeli obrona jest dziurawa, to pozostałe formacje tracą zapał do walki – takich przypadków kuriozalnych bramek, straconych w dziwnych okolicznościach można by przytoczyć wiele, ale nie o to chodzi.
Los dał szansę i trzeba ją wykorzystać. Żeby tak się stało wszyscy powinni solidnie przyłożyć się do tego, co potrafią najlepiej, a wtedy również wyniki będą na miarę ambicji i oczekiwań.

Tego życzymy działaczom, zawodnikom, trenerowi Stańcowi i kibicom!


Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Nick:




Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Reklama

Pogoda

pogoda

Ankieta

Brak przeprowadzanych ankiet.