'
Temat dniaAkcja krwiodawców i Festyn w Mikluszowicach SportZdzisław Kapka wręczył Puchar Polski dla GKS Drwinia Powiat BocheńskiKsięgowi Przyszłości z Ekonomika
Turystyka i RekreacjaPółkolonie z Gminnym Centrum Kultury i Promocji w Drwini

W drodze do BetlejemDrukuj



Okres adwentu jest oczekiwaniem: nie tylko dla wierzących w powtórne przyjście Chrystusa 0dkupiciela, ale również dla tych, którzy nie myślą: o Narodzeniu Jezusa, Jego Zmartwychwstaniu i Zesłaniu Ducha Świętego. Wszyscy czegoś oczekują. Chrześcijanie czekając na Jezusa, okres adwentu nazywają radosnym oczekiwaniem. Inni oczekują szczęścia, które ma wartości przemijające, bardzo często krótkotrwałe.


A to, że w życiu człowieka jest to okres ważny i ciągle żywy, narosła wokół Adwentu spora otoczka, - wypełniona obrzędowością, przekazywaną tradycyjnie coraz to nowym pokoleniom.
Ongiś Adwent trwał podobnie jak Wielki Post 40 dni. Zaczynał się na świętego Marcina i trwał do narodzenia Pana Jezusa w Betlejem. Ksiądz Tischner przypomina, że w zapisach Syrokomli, od czasów króla Łokietka, w czasie staropolskich rorat ustawiano siedmioramienny świecznik, a świece zapalali w czasie ówczesnego adwentu kolejno: król, prymas, senator, szlachcic, żołnierz, kupiec i rolnik, wypowiadając formułę: ”Jestem gotów na Sąd Boży”.
Na wsiach grając na ligawkach (instrument podobny do trombity,) budzono ludzi na roraty, śpiewając:

Boże wieczny, Boże żywy, Odkupicielu prawdziwy –
Wysłuchaj nasz głos płaczliwy.
O niebieskie góry mnogie, spuście rosę na ubogie,
Dajcie nam zbawienia drogę.


W latach międzywojennych na Śląsku, powszechnym zwyczajem było wieszanie pod sufitem, nad lampą, - na stole, w pierwszą niedzielę adwentu wieńca uplecionego z gałązek jedliny i świerku. Cztery świece w wieńcu zapalano podczas obiadu w kolejności, w każdą niedzielę adwentu.

Wielkiego szczęścia i wyróżnienia doznałem, kiedy mogłem iść śladami Chrystusa po Ziemi Świętej, ziemi obiecanej przez naszego Niebiańskiego Pana, ludowi Izraelskiemu. Znaleźć się w Galilei, w miejscu zwiastowania, w miasteczku Nazaret, gdzie Jezus spędził swoje dzieciństwo, żeglować wodami jeziora Genezaret, aby dotrzeć do miejsca Narodzenia Jezusa, do Betlejem, było i jest nadal dla nas, - wówczas pielgrzymujących, czymś niebiańskim, pozostawiających na zawsze znamię.

Z Nazaretu rozpoczynamy pielgrzymowanie po Ziemi Świętej, z Krainy gdzie „ ..Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca pełen łaski i prawdy (J1.14)

W Nazarecie odkrywamy miejsca i ślady życia Świętej Rodziny. Tu dotykamy miejsc w domu. Józefa i Maryi, gdzie Jezus wzrastał wśród ludzi w łasce u Boga. Pracował w warsztacie swojego Ojca i opiekuna Józefa. Tu rozpoczynał działalność publiczną.
Miejsca uświęcone przez Jezusa i Marię oraz Józefa zostały otoczone czcią już przez pierwszych chrześcijan, którymi w większości byli Żydzi. Bazylika Zwiastowania - wystawiona w miejscu gdzie mieszkała Maryja, dom i warsztat Józefa, - obecnie muzeum, sadzawka gdzie spotkał Anioł Maryję, miejsce zwiastowania, synagoga, to miejsca gdzie człowiek przeżywa tamte ewangeliczne czasy.
Bazylikę Zwiastowania stanowią dwa kościoły: dolny z Grotą Zwiastowania oraz górny dedykowany Maryi, - Matce Słowa, które stało się ciałem. Dolny kościół jest kościołem dla pokory, posłuszeństwa Maryi. Górny natomiast symbolizuje hymn o Jej tajemnicy, Jej wywyższenia jako Bożej Rodzicielki.

Żegnając Nazaret i Galileę, w której to krainie tyle głębokich i niezapomnianych chwil przeżyliśmy, przeprawiamy się statkiem przez Genezaret, - nazywany również morzem Tyberiackim, i dalej przez Kafarnaum, Jerycho, pustynię Judzką, rzekę Jordan, jedziemy w rejon dzisiejszej Autonomii Palestyńskiej, do miejsca Narodzenia Jezusa Chrystusa, do Betlejem. Zatrzymujemy się na punkcie granicznym. Żołnierze z uśmiechem pozdrawiają nas, zezwalają na dalszą jazdę.

A więc jest Betlejem.
Miejsce narodzenia Jezusa, a także wcześniej urodzonego tu biblijnego Dawida, - z namaszczenia Pana, króla Izraela. Tu w Betlejem wypełniły się proroctwa: „A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze wśród plemion judzkich ! Z ciebie wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu” (Mi 5.1)

Jesteśmy w Betlejem, w małym miasteczku, gdzie przyszedł na świat Chrystus – Emanuel, Książe Pokoju. Trzy kilometry od Betlejem zatrzymujemy się w wiosce Beit Sahur gdzie znajduje się Pole Pasterzy, miejsce będące świadkiem zdarzeń związanych z Bożym Narodzeniem. Tu znajdowały się w pobliżu pastwisk groty, które były wykorzystywane na schronienia owiec. Dziś spełniają rolę kaplic, w których pielgrzymi uczestniczą w celebracjach mszy pasterskich, przed udaniem się do Miejsca Narodzenia Jezusa. Według Ewangelii św. Łukasza, pasterze pilnujący swoje stada zostali natchnieni przez anioła, że w Betlejem w mieście Dawida narodził się Zbawiciel. Uzgodnili, że muszą zobaczyć, a więc „Pójdźmy do Betlejem i zobaczymy co tam się zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił”

W czasie naszej pasterskiej mszy, (chociaż w miesiącu wrześniu) w grocie „IN EXELSIS DEO”, śpiewaliśmy nasze polskie kolędy, przywołując nastrój Bożego Narodzenia:

Bracia patrzcie jeno, jak niebo goreje.
Znać, że coś dziwnego w Betlejem się dzieje.
Rzućmy groty, warty, stada, niechaj nimi Pan Bóg włada
A my do Betlejem, do Betlejem.


Jedziemy całą grupą do Betlejem .

Emil z Gliwic
Adwent 2017

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Nick:




Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Reklama

Pogoda

pogoda

Ankieta

Ankieta testowa

Tak

Nie

Nie mam zdania