'
Temat dniaZostań Superortografem Powiatu Bocheńskiego Województwo MałopolskieGala Laureatów Człowieka Roku oraz Małopolanina Roku Turystyka i RekreacjaNowe kilometry dla rowerzystów - VeloSkawa już otwarta!
Bezpieczeństwo publiczneI Powiatowy Konkurs w Udzielaniu Pierwszej Pomocy dla Szkół Podstawowych

NIE IGRAJ Z OGNIEM. STOP POŻAROM TRAW!Drukuj

NIE IGRAJ Z OGNIEM. STOP POŻAROM TRAW!

Przygotowania do wiosny to czas porządków w ogrodzie i otaczającym środowisku. Właśnie na przełomie zimy i wiosny straż pożarna odnotowuje najwięcej pożarów traw. To, co wielu mylnie uważa za sposób na użyźnienie gleby, w rzeczywistości wyjaławia ją, zagraża życiu, zabija zwierzęta, może niszczyć lasy, domy i przynosić liczne straty.

O tym, jak dużym zagrożeniem jest proces wypalania traw oraz o konsekwencjach takich działań, przypomnieli podczas dzisiejszego briefingu prasowego w Pałecznicy wojewoda małopolski dr inż. Krzysztof Jan Klęczar, zastępca małopolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie bryg. Marcin Głogowski, dyrektor Instytutu Zootechniki - Państwowy Instytut Badawczy dr inż. Tomasz Jacek oraz starszy specjalista ds. zagospodarowania lasu Mateusz Albrycht z Nadleśnictwa Miechów.

- Ogień to żywioł, który w szybkim tempie pochłania wszystko, co stanie na jego drodze. Wypalanie traw i nieużytków jest skrajną nieodpowiedzialnością. Prowadzi do powstania realnego zagrożenia, nie tylko dla przyrody, ale także osób i mienia. Tylko od początku tego roku Państwowa Straż Pożarna w Małopolsce interweniowała już ponad 500 razy w związku z pożarami traw. Jedna osoba została ranna. Apeluję o nieigranie z ogniem. Stop wypalaniu traw! – mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Ogień, który niszczy
- Każdej wiosny strażacy w całym kraju odnotowują gwałtowny wzrost pożarów traw i nieużytków. Mimo licznych apeli służb wciąż dochodzi do celowego podpalania suchych roślinności na łąkach, polach czy przydrożnych terenach. Wypalanie traw jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim stwarza ogromne zagrożenie dla życia ludzi, zwierząt oraz środowiska - mówi zastępca małopolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie bryg. Marcin Głogowski.
W 2025 r. w Małopolsce odnotowano ponad 3,2 tys. interwencji w związku z pożarami traw. 12 osób zostało rannych. Była także 1 ofiara śmiertelna.

W całej Polsce w minionym roku takich interwencji strażacy odnotowali blisko 35,1 tys. Wśród 86 rannych – 3 to dzieci. 7 osób poniosło śmierć wskutek pożarów traw.
Od początku 2026 r. w całym kraju łącznie Państwowa Straż Pożarna zanotowała już 1,3 tys. interwencji.

- Ogień w suchych trawach rozprzestrzenia się bardzo szybko – szczególnie przy silnym wietrze. W takich warunkach płomienie mogą w krótkim czasie przenieść się na pobliskie lasy, zabudowania gospodarcze czy domy mieszkalne. Każdego roku w wyniku tego typu zdarzeń dochodzi do poważnych strat materialnych, a także do wypadków z udziałem ludzi – dodaje bryg. Marcin Głogowski.

Średni czas trwania akcji to 1 h 5 min i 42 sekundy.

- Przedwiośnie to okres, w którym zagrożenie pożarowe bardzo wzrasta. Wypalanie traw powoduje pożary lasów. Jest to jedna z wielu przyczyn powstawania pożarów. Lasy państwowe od 1 marca uruchomiły działania profilaktyczne mające na celu zarówno monitoring z wieży ostrzegawczych, jak i monitoring stopnia zagrożenia pożarowego, który jest wykonywany do końca września, jeżeli jest potrzeba ten monitoring jest przedłużany. Monitorujemy stopień zagrożenia w czterostopniowej skali i ta informacja pozwala nam we właściwy sposób podjeść do ochrony przeciwpożarowej. Posiadamy sieć dostrzegalni na terenie całych lasów państwowych w naszej Regionalnej Dyrekcji takich miejsc mamy 7 - mówi starszy specjalista ds. zagospodarowania lasu Mateusz Albrycht z Nadleśnictwa Miechów.

Dotkliwsze kary
W Polsce wypalanie traw jest nielegalne i podlega sankcjom karnym. Końcem 2025 r. Prezydent RP podpisał przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizację Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Tym samy zaostrzeniu uległy kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe w miejscach publicznych, terenach leśnych i zurbanizowanych.

Zgodnie ze zmianami:
- podniesiona została górna granica grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 000 zł do 30 000 zł;
- podwyższono maksymalną wysokość mandatu karnego z 500 zł do 5 000 zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem z 1 000 do 6 000 zł;
- zniesiono karę nagany, wprowadzając karę ograniczenia wolności jako jedną z możliwych sankcji.


Zmiany obejmują m.in. czyny mogące spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, a także utrudnianie prowadzenia akcji ratowniczych lub ewakuacji.

Szerzej na temat zmian: TUTAJ>>>

Stop mitom!
Większość pożarów traw to efekt działania człowieka. Wypalanie traw nie powoduje użyźniania gleby, a wyjaławianie jej. Zahamowany zostaje także proces rozkładu resztek roślinnych oraz asymilacji azotu z powietrza. Niszczone są miejsca lęgowe zwierząt. Wiele z nich wpada w popłoch i traci orientację ginąc w płomieniach.

- Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia wypalania traw. Jest stary, zły, polski nawyk, który powoduje zaburzenie bardzo delikatnych ekosystemów, które funkcjonują na naszych polach uprawnych. Jest to zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt, które na tym terenie występują. M.in. dla gryzoni czy dzikiego ptactwa. Przyłączam się do apelu, o zaniechanie, zaprzestanie tego bardzo złego polskiego przyzwyczajenia - mówi dyrektor Instytutu Zootechniki – Państwowego Instytutu Badawczego Tomasz Jacek.

Podczas pożaru traw ogień może rozprzestrzeniać się w wietrznych warunkach z prędkością aż 20 km/h. Dla porównania: szybki bieg to 15 km/h, a szybka jazda na rowerze to ok. 25 km/h. Pożar szybko może dotrzeć do zabudowań i spowodować zajęcie się ogniem.

Co więcej, dym powoduje zmniejszenie widoczności, także na okolicznych drogach, co może prowadzić do wypadków drogowych.
- Nie ulegajmy mitom o szybkim sposobie na uporządkowanie terenu. Wypalanie traw to stwarzanie realnego zagrożenia, podlegające konkretnym karom. Bądźmy mądrzy – bądźmy odpowiedzialni i zachęcajmy do takiego właśnie postepowania innych – podsumowuje wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

(Materiał nadesłany: Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie)

Zdjęcia

  • 20260312_palecznica1-16_t1.jpg
  • 20260312_palecznica1-25_t1.jpg
  • 20260312_palecznica1-11_t1.jpg
  • stop_pozarom_traw_1_t1.png
  • stop_pozarom_traw_2_t1.png
  • stop_pozarom_traw_3_t1.png
  • stop_pozarom_traw_4_t1.png
  • stop_pozarom_traw_5_t1.png
  • stop_pozarom_traw_6_t1.png
  • stop_pozarom_traw_7_t1.png
  • stop_pozarom_traw_9_t1.png
  • stop_pozarom_traw_10_t1.png
  • stop_pozarom_traw_11_t1.png

Reklama

Pogoda

pogoda

Ankieta

Brak przeprowadzanych ankiet.