'
Temat dniaPuchar Świata w skokach narciarskich 2020 w Zakopanem Gmina DrwiniaNoworoczne spotkanie opłatkowe UTW w Drwini Gmina DrwiniaODBIÓR ODPADÓW KOMUNALNYCH W 2020 ROKU
Gmina DrwiniaUroczyste otwarcie drogi Drwini

Janów Podlaski wyprzedaje cenne konieDrukuj

Janów Podlaski wyprzedaje cenne konie

– Odbieram to jako krzyk rozpaczy. W stadninie obowiązywał program hodowlany, który został przerwany, i teraz chaotycznie rzuca się wszystko, co można, żeby przeżyć, nie zważając na zubożenie hodowli – mówi Marek Trela, były wieloletni prezes stadniny w Janowie Podlaskim i wiceprzewodniczący Światowej Federacji Konia Arabskiego.

Podobnie jak wielu specjalistów nie kryje zaniepokojenia listą klaczy, którą stadnina w Janowie wystawiła na sobotnią aukcję na warszawskim Służewcu.

Dotąd najbardziej znaną aukcją była Pride od Poland, organizowana rokrocznie w sierpniu w Janowie Podlaskim. Zimowa aukcja Polskiego Klubu Wyścigów Konnych odbędzie się po raz pierwszy i ma stać się nową tradycją. Zaczyna się od wysokiego „c". Już sama nazwa Winter Star Horse Auction sugeruje, że trafiły na nią gwiazdy.

Przedmiotem aukcji będą też konie pełnej krwi angielskiej, jednak wspomniane gwiazdy znalazły się wyłącznie wśród zwierząt czystej krwi arabskiej, zwłaszcza wystawionych przez Stadninę Janów Podlaski. Chce ona m.in. sprzedać klacze: Adelita, Bambina i Amarena, a wydzierżawić z możliwością pobierania zarodków Atakamę i Pingę. Wszystkie to konie młode i obiecujące z wyjątkiem Pingi. Ta ostatnia ma już 15 lat i jest światową czempionką.

Stadnina pierwotnie chciała też wydzierżawić Palmetę, matkę czempionek, uchodzącą za najcenniejszą polską klacz. Ostatecznie z tego zrezygnowała, ale nagromadzenie cennych koni i tak spowodowało wrzenie w środowisku.

MASOWA KRYTYKA

Marek Szewczyk, były naczelny „Konia Polskiego" i autor bloga Hipologika.pl zwraca uwagę, że Adelita, Bambina i Amarena nie zostawiły jeszcze następczyń w stadzie. – Jeśli wszystkie gwiazdy znajdą nabywców, skutkiem będzie wyrwa w hodowli – ostrzega.

„Proszę o interwencję i wycofanie klaczy: przede wszystkim z dzierżaw" – napisała z kolei do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego Alina Sobieszak, prowadząca „Araby Magazine". Jej zdaniem stadnina nie będzie miała wpływu, dokąd trafią dzierżawione klacze i czy będą miały odpowiednią opiekę.

Sobieszak obawia się też, że konie mogą pójść pod młotek po zaniżonej cenie. Podobnie uważa Trela. – Na sprzedaż gwiazdy trzeba znaleźć dobry moment i odpowiednio ją przygotować. Jeśli ktoś sprzedaje, bo musi sprzedać, nie dostanie dobrej ceny – mówi.

Skąd w ogóle wziął się pomysł wystawienia gwiazdozbioru? Grzegorz Czochański, p.o. prezesa stadniny w Janowie, tłumaczy, że po prostu wystawiła ona konie, które były już wcześniejszej oferowane. – Zgodnie z wieloletnią praktyką konie niesprzedane podczas sierpniowych aukcji mogły być zakupione w terminie późniejszym. Jednocześnie zarząd spółki stoi na stanowisku, iż najlepszą formą ewentualnej sprzedaży tych klaczy jest ogólnodostępna aukcja" – informuje. Dodaje, że „ich ewentualna sprzedaż nie stanowi uszczerbku dla prowadzonej hodowli".

Inną teorię ma Marek Szewczyk. – Chodzi o zasypanie dziury w budżecie janowskiej stadniny – mówi. 

KŁOPOTY STADNIN...

 Przypomina, że kłopoty zaczęły się w 2016 roku, gdy podległa resortowi rolnictwa Agencja Nieruchomości Rolnych zwolniła szefów stadnin koni arabskich w Janowie i Michałowie Marka Trelę i Jerzego Białoboka oraz główną specjalistkę od arabów w ANR – Annę Stojanowską.


Janów Podlaski: Badają stadninę bez końca –
czytaj więcej:

(info/foto_rp.pl)

Komentarze

#1 | terefere dnia 07 grudzień 2019 16:54
Czego tu się czepiać - czyżby jeszcze nie do wszystkich dotarło, że każda (obecna) zmiana, to DOBRA ZMIANA?

Dodaj komentarz

Nick:




Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Reklama

Pogoda

pogoda

Ankieta

Brak przeprowadzanych ankiet.