rymidła
- maja 30 2010
- WYDARZENIA
- 7241 czytań
- 1 komentarz
Historia wszystkim jakby dobrze znana
najpierw Wójt a potem i gmina ZALANA.
Gdy Pasternik się bronił przed naporem fali
ze wsi drwiniaki stali i się śmiali
spojrzeli za siebie zdjęci wielką trwogą
do domów nie dotrą dzisiaj suchą nogą.
Gdy ludzie na wałach dwoją się i troją
są i tacy co telefonu odebrać się boją.
Szacun i ukłon dziś w stronę strażaków
spisali się na medal mimo w sprzęcie braków
hart ducha i wiara co przenosi góry
uchroniła Groblę chyba po raz wtóry.
Ludność dzielnie stanęła na wysokości zadania
chroniąc wieś przed skutkami Wisełki zalania
gdyby nie worki,pot i ochotników niemałe orszaki
pływalibyśmy dzisiaj jako w wodzie raki.
W całym kraju powodzie i udawana urzędników troska
Groblę raz trzeci uchroniła sama Ręka Boska.
s






