'
Temat dniaPoszukiwany listem gończym spowodował wypadek w Bogucicach Bezpieczeństwo publicznePrzelali krew dla ratowania zdrowia i życia Gmina DrwiniaW Grobli świętowano 101. rocznicę odzyskania niepodległości
Gmina DrwiniaGminne obchody Święta Niepodległości

Stabilizacja życia osadnikówDrukuj



STO LAT ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI Część II



Stabilizacja życia osadników zmuszała niejako do nowych sposobów gospodarowania i urządzania swoich gospodarstw, jak również całej osady. Wymyślano coraz to nowe narzędzia potrzebne do wykonywania określonych prac. Stąd pojawiają się: środki przeprawowe przez rzekę i cieki, narzędzia do kopania ziemi, przyrządy do łowienia ryb, obróbki drzewa, mielenia zboża, wyprawiania skór, narzędzia do prac rolnych itp. Właściwie były to początki rozwoju rzemiosła w Grobli. Wymiana towarów i dóbr zwiastowała początki handlu.
Osady należące do królewszczyzny specjalizowały się w określonych rodzajach usług wykonywanych dla dworu królewskiego. W Miodarach (Niedarach) rozwijało się pszczelarstwo, W Świniarach hodowla i ogrodnictwo, Druena (Drwinia) specjalizowała się w zaopatrywaniu w wyroby z drewna oraz dla opactwa w Hebdowie pozyskiwała wosk.. W Grobli było 4 kmieci, którzy gospodarzyli na małych rolach i hodowali psy dla potrzeb na polowaniach królewskich. Zagrodnicy uprawiali zagony dwu, trzy prętowe. Inni nie posiadali ziemi, najwyżej ogród pół prętowy. Niektórzy posiadali bydło. W Grobli był: młynarz, karczmarz, cieśla, którzy otrzymywali rolę do 1 łana. Zagrodnicy w zamian za ziemię mieli powinność daniny (w naturze, pieniądzach, świadczeniu podwody), wobec księcia, kasztelana i dworu

Pierwsze dane historyczne - zapiski o naszej osadzie to:

1326 – pleban z Grobli, Sebastian – podatek dziesięciny papieskiej z dochodów ocenianych na 5grzywień- płaci 5 sk. I 5 den.,
1328 r.- rektor nie płaci, gdyż nie ma parafii, kościół filialny par. Stare Brzesko, 1350r - 4 rektorów kościoła w Grobli płaci dziesięcinę od 5 grzywien dochodów,
1407 - Mikołaj pleban prebendy – kaplicy św.. Jana w Grobli,
1433 -przynależność do Dystryktu Niepołomice,
1523 - woźny sądowy Mikołaj Dębowy z Grobli,
1445 - Piotr młynarz z Grobli,
1451 - przysiężni z Grobli i Brzeska Starego przy wójcie z Brzeska Starego,
1564 - przynależność do starostwa Niepołomice.
W Grobli: 4 kmieci na małych rolach, nic nie robą i nie płacą tylko psy wodzą w czasie polowań króla, hodowla psów, rybak,
1581- pobór od trzech zagrodników z rolami, 1 komornik z bydłem i jeden bez.


To są migawki z zapisów: w Źródłach Dziejowych ZD, GKZ Księgi Grodzkie Kraków, LK lustracja województw, Monumentia Poloniae Vaticana, ZDM zbiór dokumentów Małopolskich itp.

.
Rody, w zasadzie dzisiaj nadal żyją i rozwijają się, trwając na ziemi ojców. Bożki, Domagały, Klasy, Machaje, Szczygły, Podsiadły, Pająki, Tomale itp. gospodarują na ojcowiznach lub przynajmniej zamieszkują ojcow ziemię. Kiedyś wieś była prawie zamknięta na obcych (z innych miejscowości). Utraty, Sławki, Niewiadomscy, Kordeusze, Zgraje, Kleczyńscy, Wygasie, Derele, Jarosze i inni, to nowe nazwiska, które świadczą, że Grobla z czasem stawała się otwarta na innych.


Zapisy w księgach parafialnych: w Liber Naturom, w Liber Copulatorum jak również w Liber Mortyorum umożliwiają prześledzenie korzeni pochodzenia nazewnictwa mieszkańców grobelskich. Nazwiskiem, mógł stać się każdy wyraz pospolity, który w jakimś stopniu był związany z daną osobą. Na przykład: Jaskóła 1742, Błoniarski 1667 – człowiek wykonujący okna z błony, Molenda 1428 – od słowa łacińskiego; molendina – młynarz, Gąbka – od gęba, Smoleń - 1828 – od słowa smoła, brudzić się, Szczygieł – wynikał z upodobania danej osoby do śpiewu. Najpopularniejsze nazwiska w Grobli to: Klasa, Szczygieł, Bożek, Podsiadło, Lany, Wilkosz. Z analizy grobelskich nazwisk, ich tożsamości i pochodzenia wynika, że aż do początku XI weku były to rody osiadłe od na ziemi przodków.


Domy wznoszono na niewielkich pagórkach (podgródkach), od prostych szałasów, z budulca pozyskiwanego w lesie i nad rozlewiskami, do bardziej architektonicznie urozmaiconych. .
Postęp w rozwoju budownictwa stanowi o wartości kultury ludowej architektury, także w regionie nadwiślańskim.
Grobelskie chałupy można zakwalifikować na typowe siedliska dla mieszkańców w zależności od zamożności.
Bezrolni mieszkali w chałupach składających się z jednej izby, komory oraz małej kuchni dostępnej z sionki, oraz od zachodu i północy zagat.

Były też chałupy małorolnych – tworzące jeden obiekt pod jednym dachem z częścią stodolną (jedno boisko i jedno zapole) i drewutnią, z jednej strony części mieszkalnej składającej się z izby, komory, kuchenki i sionki, oraz dobudowanej do niej z drugiej strony części inwentarskiej służącej zazwyczaj dla jednej krowy, kilku świnek oraz drobiu. Ten typ był rzadszy.
Chałupy średniozamożnych reprezentowały typ z asymetrycznym wejściem do sieni, z niej do izby i małej kuchni. Do izby dobudowana była komora z wejściem z izby i z zewnątrz. Od strony północnej zagata z podcieniem, w którym ustawiona była stępa. Budynek gospodarczy pod jednym czterospadowym dachem mieszczący: stajnio - oborę, chlewik, boisko przelotowe, zapola i drewutnię. Czasem od zaplecza – dwa symetrycznie, między wjazdem z boiska rozmieszczone zagaty, służyły za liściarnię lub pomieszczenie na sieczkarnię.

Domy i zagrody gospodarzy zamożniejszych wzniesione były z drewna puszczańskiego w konstrukcji zrębowej (wieńcowej), z czterospadowymi dachami krytymi strzechą jako: zagroda kmieca, wielo-obiektowa. Dom (chałupa) w układzie symetrycznym z gankiem na osi – dwoma sieniami oraz po ich bokach izbami oraz kuchnią, komorą, na zewnątrz z podcieniem zwanym podgońcem, nakryty był czterospadowym dachem, stanowił element dominujący z przed-ogródkiem kwiatowym od frontu. W części gospodarczej znajdowały się: jedna lub dwie stodoły z boiskami przelotowymi konstrukcji słupowej, odeskowane lub z wypełnieniem przestrzeni między-słupowej, płotem koszowym. Przed jedną ze stodół kierat konny – także zadaszony, samodzielny bróg, spichlerz, piwnica pół-ziemna, budynek inwentarski z podcieniem od frontu posiadający oddzielne pomieszczenia dla koni (stajnia), dla krów (obora), świń (chlew), dwupokładowy kurnik z częścią dolną przeznaczoną dla gęsi lub łabędzi, górną dla drobiu grzebiącego.
Sprzęt rolniczy i wozy przechowywano w wozówkach nad którymi znajdowało się pomieszczenie na siano, a obok w przyziemiu drewutnia.


W zdecydowanej większości najstarsze chałupy kryte były dachami czterospadowymi z pokryciem strzechą. Stanowiła ona prawdziwą ozdobę chałupy, z bogatymi narożami – jeżami, pięknie uformowaną kalenicą, równo odciętą od strony frontowej chałupy. Na połaciach dachu od południa dwa otwory doświetlające strychy w formie wolich oczu. Zręby z ciosanych płazów łączonych zamkami z pozostawieniem ostatków na krawędziach naroży i uszczelnianych mchem w szparach z wylepianiem gliną i malowaniem w pasy białe lub niebieskie.
Rzadszym typem były chałupy z odeskowanym zrębem, wobec częstszych ze ścianami bielonymi, a także z dachami naczółkowymi i deskowanymi szczytami, krytymi dachówką.
Podstawowym materiałem budowlanym było drewno, strzecha z żytniej słomy, pozyskiwanej po ręcznych omłotach za pomocą cep (w snopkach). Używano tych pokryć dachowych aż do pięćdziesiątych lat. W tym czasie w Grobli było nie więcej niż 10 obiektów murowanych wliczając m.in. kościół, szkołę, remizę, „kasarnię”.
Otoczenie domostw z kwiatowo – ziołowym ogródkiem pod oknami z magicznym bzem – lilakiem, studnią, z domową lipą i dębem, obejście, stary sad stanowiły wyraz wielowiekowej tradycji miejsca, ogrodzonego płotem z wikliny nadwiślańskiej.

Niestety nieuchronnością losu jedną z utraconych wartości kulturowego dziedzictwa jest stosowana w budownictwie architektura prostych domów (klocków) wznoszonych z materiałów ceglano betonowych. Różne powody stoją za takim rozwojem. Tańszy materiał budowlany, skutki powodziowe, możliwości unowocześnienia i nawiązania do ogólnego rozwoju w tej dziedzinie.( Jest to opis naszych zagród przez Wojciecha , mojego brata, architekta, w książce „Ojczyzna – mojego Ojca”.)

Rozlewiska, meandry i niewielkie „wysepki” sprawiły, że zabudowa przestrzenna Grobli wymusiła układ siedliskowy. Skała, Podwale, Kąty, Zapusta, Pazucha, Bagienice, Zaprzyrwie, Wróblówka i inne, które zresztą obecnie stały się nazewnictwem ulic - na aktualnej mapie Grobli, to układ przestrzenny naszej wioski. ;
Znamienne dla nasze regionu są postacie: Cyryl i Metody, którzy swoją działalnością misyjną objęli Słowian: bałkańskich oraz przynajmniej południową część Polski.

Na podstawie wzmianki z Żywota Metodego, nawracanie Wiślan dokonywało się prawdopodobnie przed 885 rokiem, za życia Metodego. Święty Metody, który miał dar proroczy, - bowiem spełniło się wiele jego przepowiedni, między innymi wizjonersko głosił , że; „ pogański Książe, bardzo potężny, siedząc w Wiślech, urągał chrześcijaństwu i wyrządzał im szkody”. Posławszy więc do niego, kazał im powiedzieć; - Dobrze by było synu, abyś się dał ochrzcić dobrowolnie na swojej ziemi, bo inaczej będziesz w niewolę wzięty i zmuszony przyjąć chrzest na cudzej ziemi. Wspomnisz moje słowa. Tak też się stało”. (Merkuriusz Polski)

Chrzest księcia Wislan musiał nastąpić pomiędzy objęciem władzy przez Świętopełka, 871 rok, a śmiercią Metodego, 885 rok. . Tak mówi „Legenda Panońska” - czyli „Żywot Św. Metodego” spisana przez uczniów po jego śmierci w 885 roku.

Biskupstwo Morawskie, z liturgią słowiańską, swoich misjonarzy wysyłało na północ. Dlatego Cyryl i Metody mogli głosić wiarę chrześcijańską także nad Wisłą, na ziemi krakowskiej. W Żywocie Świętych, którego autorem miał być święty Metody, znajdujemy jedne z pierwszych zapisów o naszej ojczyźnie. Autor wspomina o Księciu pogańskim z nad Wisły, który został ochrzczony.
Nie można wątpić, że wiara chrześcijańska jest jednym z decydujących, fundamentalnych elementów kultury europejskiej. Chrześcijaństwo bowiem nadało kształt Europie, zaszczepiając pewne podstawowe wartości. My jako mieszkańcy na ziemi wiślańskiej, Słowianie i Europejczycy, tkwimy w nauce, którą jako pierwsi przynieśli nam misjonarze Cyryl i Metody, misjonarze z biskupstwa morawskiego.

Cyryl i Metody zostali obrani Patronami Europy.


Tak rozwijała się nasza osada aż do XX wieku i trwała w ukształtowanej strukturze, której historię pisali jej mieszkańcy w wolnym kraju.

Emil z Gliwic - Październik 2019  Dalszy ciąg nastąpi

Komentarze

#1 | Emte dnia 24 październik 2019 18:28
Wszystko to jest niewątpliwie ciekawe, jak i cała przeszłość terenów nam bliskich. Autor zresztą szczegółowo przedstawił te fakty już wcześniej, w opracowaniu pt. "Grobla - wieś mojego dzieciństwa" i chwała Mu za to. Osobiście chętnie widziałabym tu jeszcze objaśnienia np. co to był pręt, jaką jednostkę (administracyjną?) nazywano prebendą, kogo tytułowano rektorem itd. Podobnie chętnie bym się dowiedziała czym charakteryzuje się konstrukcja słupowa. Przeciętny czytelnik rzadko rozumie specjalistyczne, np. budowlane słownictwo. Ja mogę tylko dodać, że na co dzień w Grobli nie używało się nazwy "zagata", tylko "zogać". I ta zogać była bardzo ważnym elementem zabudowań gospodarskich. Pozdrowienia dla Autora, Czytelników i Redakcji.
#2 | Emte dnia 24 październik 2019 18:46
Suplement do komentarza powyżej.
Przypomniało mi się jak ś. p. ks. Józef Pączek (1946 r.) zaśmiewał się słysząc, że drewno na opał trzyma się w zogaci.

Dodaj komentarz

Nick:




Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Reklama

Pogoda

pogoda

Ankieta

Brak przeprowadzanych ankiet.